Od właścicieli budynków jednorodzinnych najczęściej słyszę dwa pytania: „Czy zdążę się rozliczyć?” oraz „Czy dotacja pokryje obecne koszty prac?”. Zmiany w programie Czyste Powietrze, które weszły w życie 20 lipca 2026 roku, odpowiadają wprost na oba — czas na rozliczenie zaliczki wydłużono ze 120 do 180 dni, a maksymalne jednostkowe kwoty dotacji podniesiono o 10%. Do tego dochodzi jedna zmiana kierunkowa, która przesądzi o kształcie wielu inwestycji: po 2026 roku kończy się wsparcie dla ogrzewania elektrycznego innego niż pompy ciepła. Poniżej pięć najważniejszych zmian rozłożonych na czynniki pierwsze — z liczbami i konsekwencjami, których sam komunikat nie opisuje wprost.

Skąd się wzięły zmiany i kogo dotyczą?

Nowelizacja z 20 lipca 2026 roku to kolejny etap przebudowy programu, a nie jego rewolucja. Warto ustawić ją we właściwym kontekście: 31 marca 2025 roku weszła w życie największa reforma Czystego Powietrza — z obowiązkowym audytem przy najszerszym zakresie prac, systemem operatorów i nowymi zasadami rozliczeń. Zimą 2026 roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeprowadził konsultacje społeczne, w których wpłynęło 1370 uwag i postulatów — od wojewódzkich funduszy, samorządów, branży, osób fizycznych i organizacji pozarządowych. Lipcowy pakiet jest odpowiedzią na te głosy i idzie w dwóch kierunkach: łatwiejszy dostęp do programu oraz wyższe wsparcie termomodernizacji.

Zmiany obejmują wnioski składane od 20 lipca 2026 roku. Jeśli ktoś jest w trakcie realizacji na starych zasadach, nie musi nic przepisywać — ale kto dopiero planuje inwestycję, powinien policzyć ją już według nowych parametrów.

1. Łatwiejszy dostęp: okres własności skrócony z trzech lat do roku

To zmiana, która realnie otwiera program dla osób przejmujących nieruchomości rodzinne. Dotychczasowa zasada wymagała trzech lat własności budynku — od 20 lipca 2026 roku okres ten skrócono do jednego roku w trzech konkretnych sytuacjach:

  • zakupu co najmniej 50% udziału w nieruchomości,

  • darowizny od wstępnych obejmującej minimum 50% udziału,

  • dożywocia od wstępnych (również minimum 50% udziału).

Dodatkowo doprecyzowano zasady dla przypadków zasiedzenia oraz zmian w strukturze lokali — połączenia i podziału.

Mechanizm ma jasny cel: większa dostępność programu dla osób, które przejęły dom po rodzicach lub dziadkach, przy zachowaniu zabezpieczeń przed nadużyciami. W praktyce oznacza to, że część wniosków, które jeszcze wiosną 2026 roku odpadała na etapie formalnym, dziś się już kwalifikuje. Jeśli ktoś odkładał termomodernizację właśnie z powodu krótkiego okresu własności — to jest moment, żeby wrócić do tematu.

2. Wyższe kwoty dotacji — ale łączny limit 83 tys. zł pozostaje bez zmian

Tu potrzebna jest precyzja, bo hasło „wyższe wsparcie” bywa mylące. Podniesiono maksymalne jednostkowe kwoty dotacji o 10% — dla ocieplenia przegród, stolarki okiennej i drzwiowej oraz bram garażowych. Podstawą aktualizacji były dane GUS, oferty rynkowe oraz analiza wypłaconych wniosków i wniosków o płatność. Nowe stawki w trzech poziomach intensywności dofinansowania:

Zakres pracPoziom podstawowy (do 40%)Poziom podwyższony (do 70%)Poziom najwyższy (do 100%)Ocieplenie stropów / poddaszy88 zł/m²154 zł/m²220 zł/m²Ocieplenie podłóg66 zł/m²116 zł/m²165 zł/m²Ocieplenie ścian110 zł/m²193 zł/m²275 zł/m²Stolarka okienna528 zł/m²924 zł/m²1 320 zł/m²Stolarka drzwiowa1 100 zł/m²1 925 zł/m²2 750 zł/m²Bramy garażowe660 zł/m²1 155 zł/m²1 650 zł/m²

Kluczowe zastrzeżenie: łączny limit dotacji na termomodernizację nie zmienił się i wynosi maksymalnie 83 tys. zł w najwyższym poziomie wsparcia. To oznacza, że wzrost o 10% działa na poziomie pojedynczej pozycji kosztowej, nie na pułapie całej inwestycji. Dla domu, który i tak dobijał do limitu 83 tys. zł, wyższe stawki jednostkowe niczego nie dokładają. Realną korzyść odczują inwestycje o mniejszym zakresie prac, w których dotychczasowe kwoty jednostkowe nie pokrywały pełnych kosztów rynkowych — czyli tam, gdzie to ceny materiałów, a nie limit programu, były wąskim gardłem. To rozróżnienie warto zrobić już na etapie planowania, zanim podpisze się umowę z wykonawcą.

3. Więcej czasu: 180 dni na rozliczenie i dłuższe prefinansowanie

Druga grupa zmian dotyczy harmonogramu — i z perspektywy praktyka jest równie ważna co pieniądze. Czas na rozliczenie zaliczki wydłużono z 120 do 180 dni. Analogicznie, przy prefinansowaniu okres realizacji umowy z wykonawcą wzrósł z 120 do 180 dni. W obu przypadkach chodzi o to samo: spokojne zakończenie i rozliczenie robót bez presji, która przy 120 dniach potrafiła wymuszać pośpiech na budowie.

Do tego dochodzi ułatwienie proceduralne — możliwość roboczego przygotowania wniosku z konta indywidualnego przy najwyższym poziomie dotacji i prefinansowaniu. Dotychczas robili to wyłącznie operatorzy; teraz wnioskodawca może przygotować wniosek samodzielnie. Dla osób, które wolą prowadzić sprawę na własną rękę, to zdejmuje jeden punkt zależności z procesu.

4. Łatwiejsze uzyskanie dokumentacji

Powtarzającym się problemem przy rozliczeniach było zdobycie potwierdzenia wykonania określonych prac. Od 20 lipca 2026 roku rozszerzono katalog osób uprawnionych do potwierdzania dwóch czynności: odłączenia nieefektywnego źródła ciepła oraz dostosowania przewodów kominowych. Wcześniej mogli to robić wyłącznie mistrzowie kominiarscy — obecnie dołączają do nich osoby posiadające odpowiednie uprawnienia budowlane.

To pozornie drobna zmiana, ale w terenie znaczy sporo. Dostępność mistrza kominiarskiego bywała realnym wąskim gardłem harmonogramu; poszerzenie kręgu osób uprawnionych po prostu skraca czas kompletowania wymaganej dokumentacji.

5. Koniec wsparcia dla ogrzewania elektrycznego innego niż pompy ciepła

Ta zmiana ma najdłuższy horyzont i największe konsekwencje inwestycyjne, dlatego zostawiam ją na koniec. Program wycofuje dofinansowanie do ogrzewania elektrycznego innego niż pompy ciepła. Do końca 2026 roku obowiązuje okres przejściowy, ale kierunek jest przesądzony: grzejniki i kotły elektryczne przestają być ścieżką wspieraną z Czystego Powietrza, a rolę kwalifikowanego źródła elektrycznego przejmuje pompa ciepła.

Doprecyzowano też kwestię Listy ZUM (Lista Zielonych Urządzeń i Materiałów). Urządzenie pozostaje kwalifikowane do dofinansowania, jeśli znajdowało się na Liście ZUM w dniu wystawienia faktury zaliczkowej. To ważny szczegół dla rozliczeń: liczy się status urządzenia na konkretną datę dokumentu, a nie na moment składania końcowego wniosku.

Dla właściciela budynku wniosek jest praktyczny: jeżeli rozważasz wymianę źródła ciepła i zależy Ci na dotacji, decyzję o pompie ciepła warto podjąć z odpowiednim wyprzedzeniem, a nie na styk z końcem okresu przejściowego. Dobrze dobrana pompa ciepła to zresztą nie tylko kwestia dofinansowania — to najniższy koszt eksploatacji przy prawidłowo ocieplonym budynku, co w rachunku wieloletnim waży więcej niż sama dotacja. Zakres odpowiedzialności audytora przy doborze mocy pompy ciepła i instalacji dolnego źródła omawiamy osobno: Czy audyt do programu Czyste Powietrze powinien wyliczać moc pompy ciepła i długość odwiertów?

Warto zapamiętać

  • Zmiany od 20 lipca 2026 roku obniżają próg wejścia, ale nie podnoszą sufitu — łączny limit dotacji na termomodernizację to wciąż maksymalnie 83 tys. zł.

  • Skrócenie okresu własności z trzech lat do roku otwiera program dla osób przejmujących nieruchomości rodzinne.

  • Wzrost jednostkowych kwot dotacji o 10% najbardziej pomaga inwestycjom o mniejszym zakresie prac, nie tym, które i tak dobijały do limitu.

  • Wydłużenie terminów rozliczenia zaliczki i prefinansowania ze 120 do 180 dni to realne zdjęcie presji z harmonogramu budowy.

  • Najważniejsza decyzja kierunkowa dotyczy źródła ciepła: po okresie przejściowym kończącym się z 2026 rokiem wspieranym źródłem elektrycznym pozostaje wyłącznie pompa ciepła.